Pielęgniarka z Lubania stanie przed sądem. Prokuratura stawia zarzuty oszustw i nielegalnych świadczeń
Prokuratura Rejonowa w Lubaniu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 56-letniej pielęgniarce prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie usług pielęgniarskich. Sprawa dotyczy oszustw na szkodę pacjentów, udzielania świadczeń medycznych bez wymaganych uprawnień oraz dwukrotnego prowadzenia samochodu pod wpływem metamfetaminy.
Z ustaleń śledczych wynika, że oskarżona miała wprowadzać pacjentki w błąd co do ich stanu zdrowia, sugerując istnienie problemów wymagających dodatkowej diagnostyki. Jak przekazała prokurator Ewa Węglarowicz-Makowska w oficjalnym komunikacie, kobieta miała przekonywać pacjentki o rzekomych niedoborach witamin lub podwyższonych poziomach wskaźników laboratoryjnych, które – jak później ustalono – nie znalazły potwierdzenia w badaniach wykonanych w laboratorium Łużyckiego Centrum Medycznego w Lubaniu. Za zlecone badania pokrzywdzone zapłaciły od 300 do 820 zł.
Śledczy ustalili, że w ten sposób oszukane zostały cztery osoby. Prokuratura podkreśla, że oskarżona, mimo posiadania wykształcenia pielęgniarskiego, nie miała uprawnień do udzielania części świadczeń, które oferowała w ramach prowadzonej działalności.
Akt oskarżenia obejmuje również dwa zdarzenia związane z prowadzeniem pojazdu pod wpływem narkotyków. Do pierwszego miało dojść 18 listopada 2024 roku, do drugiego 3 stycznia 2025 roku. W obu przypadkach badania wykazały obecność metamfetaminy w organizmie kierującej.
Oskarżona złożyła wyjaśnienia, jednak nie przyznała się do winy. Jak poinformowała prokuratura, wcześniej nie była karana. Grozi jej kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Sprawa trafi teraz na wokandę sądu, który oceni zarówno materiał dowodowy zgromadzony przez śledczych, jak i wiarygodność linii obrony przedstawionej przez oskarżoną.