Medycyna ratunkowa

Ministerstwo nie chce powrotu do dwuosobowych karetek. Jest deklaracja po spotkaniu z ratownikami

29.06.2026 00:00

Ministerstwo Zdrowia nie planuje wycofania się z wprowadzonych od początku 2026 roku trzyosobowych podstawowych zespołów ratownictwa medycznego. Taka deklaracja padła podczas spotkania przedstawicieli resortu, Narodowego Funduszu Zdrowia i Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Ratowników Medycznych. To odpowiedź na pojawiające się w ostatnich tygodniach informacje o próbach przywracania dwuosobowych obsad karetek.

Jak podaje Rynek Zdrowia, do części urzędów wojewódzkich wpłynęły wnioski od dysponentów zespołów ratownictwa medycznego dotyczące likwidacji niektórych trzyosobowych zespołów i powrotu do wcześniejszego modelu pracy. Wnioski miały trafić m.in. do wojewodów małopolskiego, dolnośląskiego i lubuskiego.

Powiększenie składów karetek weszło w życie 1 stycznia 2026 roku. Była to jedna z najważniejszych zmian w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego po tragicznych wydarzeniach w Siedlcach, gdzie podczas interwencji zginął ratownik medyczny zaatakowany przez pacjenta. W odpowiedzi zdecydowano o zwiększeniu liczby trzyosobowych podstawowych zespołów ratownictwa medycznego – NFZ zakontraktował ich w całym kraju ponad 160.

Zmiana miała poprawić przede wszystkim bezpieczeństwo ratowników podczas interwencji, ale także usprawnić prowadzenie medycznych czynności ratunkowych. Środowisko od początku podkreślało, że obecność trzeciego członka zespołu ma znaczenie nie tylko w sytuacjach zagrożenia agresją, lecz również podczas zabezpieczania pacjentów wymagających intensywnych działań.

W ostatnich tygodniach pojawiły się jednak sygnały, że część dysponentów chce wrócić do dwuosobowych obsad. Wśród argumentów wskazywano przede wszystkim trudności kadrowe i organizacyjne związane z utrzymaniem pełnych składów zespołów.

Stanowisko Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie ma być jednoznaczne. Jak powiedział Rynkowi Zdrowia przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych Piotr Dymon, podczas spotkania wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk zadeklarowała, że resort nie będzie wyrażał zgody na zmniejszanie liczebności trzyosobowych zespołów. Oznacza to, że wnioski dotyczące ich likwidacji mają nie uzyskiwać akceptacji na etapie zatwierdzania zmian w planach zabezpieczenia ratownictwa medycznego.

Procedura przewiduje, że wnioski składane przez dysponentów opiniują najpierw oddziały wojewódzkie NFZ. Następnie trafiają one do właściwego wojewody, a ostateczna decyzja należy do Ministra Zdrowia. Deklaracja złożona podczas spotkania oznacza więc, że mimo pojawiających się lokalnie inicjatyw resort nie zamierza odchodzić od modelu wprowadzonego po ubiegłorocznej tragedii.

Rozmowy dotyczyły również bezpieczeństwa ratowników medycznych podczas interwencji. Przedstawiciele związku zawodowego poinformowali, że otrzymali potwierdzenie zakończenia zakupu kamizelek nożoodpornych, które mają zostać przekazane zespołom ratownictwa medycznego przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami od 1 stycznia 2027 roku kamizelki nożoodporne będą obowiązkowym elementem wyposażenia karetek oraz zespołów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Termin wprowadzenia tego obowiązku był już kilkukrotnie przesuwany, jednak – według informacji przekazanych ratownikom – sprzęt został już zakupiony i ma trafiać do zespołów jeszcze przed wejściem przepisów w życie.

Spotkanie pokazuje, że kwestie bezpieczeństwa ratowników pozostają jednym z priorytetów zmian w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Jednocześnie deklaracja Ministerstwa Zdrowia sugeruje, że wprowadzone po tragedii w Siedlcach rozwiązania mają mieć trwały charakter, mimo zgłaszanych przez część dysponentów problemów z ich organizacyjnym i kadrowym utrzymaniem.