Podwyżki w ochronie zdrowia wracają na stół. Sejm, Senat i Trójstronny Zespół zaczynają rok od rozmów o płacach

Pierwsze dni stycznia przynoszą w ochronie zdrowia kumulację politycznych decyzji i rozmów, które wprost dotykają wynagrodzeń medyków. Po świątecznej przerwie do pracy wracają parlament i strona dialogu społecznego, a jednym z głównych tematów jest przyszłość tzw. ustawy podwyżkowej oraz tempo wzrostu płac w publicznych placówkach medycznych.

Już w środę 7 stycznia zaplanowano kolejną turę rozmów o wynagrodzeniach na forum Trójstronnego Zespółu ds. Ochrony Zdrowia. To tam rząd, związki zawodowe i pracodawcy mają wrócić do dyskusji o zasadach waloryzacji minimalnych płac w ochronie zdrowia oraz zapowiadanych zmianach w obowiązującym modelu.

Z kolei w czwartek i piątek, 8 i 9 stycznia, zbiorą się Sejm i Senat. W Sejmie zaplanowano m.in. prace nad poprawkami Senatu do ustawy budżetowej, a także drugie czytanie projektu ustawy o zawodzie psychologa oraz pierwsze czytanie projektu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Równolegle Komisja Zdrowia ma zajmować się zmianami legislacyjnymi dotyczącymi sprzedaży alkoholu.

Na tle tych prac wraca kluczowy dla środowiska medycznego temat ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Obowiązujący mechanizm zakłada coroczną waloryzację płac od 1 lipca, wyliczaną jako iloczyn przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej i współczynnika przypisanego do danej grupy zawodowej. W ostatnich latach, wraz z dynamicznym wzrostem przeciętnego wynagrodzenia, tempo wzrostu płac w ochronie zdrowia znacząco przyspieszyło, co coraz wyraźniej obciąża budżety szpitali i NFZ.

Po grudniowym posiedzeniu Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka zapowiedziała, że na początku stycznia resort przedstawi projekt nowelizacji ustawy. Zgodnie z zapowiedziami zmiany mają obejmować przesunięcie corocznej waloryzacji płac oraz powiązanie wzrostu minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia z dynamiką płac w sferze budżetowej, a nie – jak dotychczas – z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce.

Dla strony rządowej to próba wyhamowania narastających kosztów systemu, dla związków zawodowych – sygnał alarmowy. Rozmowy, które ruszają 7 stycznia, mają pokazać, czy możliwe jest znalezienie kompromisu przed kolejnym cyklem podwyżek, czy też konflikt wokół płac ponownie wejdzie w fazę ostrego sporu.

Najbliższy tydzień, choć krótszy po świątecznej przerwie, zapowiada się więc jako intensywny i kluczowy dla dalszego kierunku zmian w ochronie zdrowia. Od ustaleń Trójstronnego Zespołu oraz decyzji parlamentu zależy, czy 2026 rok przyniesie stabilizację zasad wynagradzania, czy kolejną odsłonę napięć między rządem a środowiskiem medycznym.