Jednym z głosów podsumowujących wydarzenie była wypowiedź dr. n. med. Krzysztofa Szmyda, prezesa zarządu i kierownika Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska oraz prezesa fundacji Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska „Formuła Dobra”. Jak podkreślał, dla środowiska szczególne znaczenie ma możliwość realnego spotkania – nie tylko podczas wykładów, ale także w rozmowach kuluarowych.
„Jest to dla nas wielki zaszczyt i wielka przyjemność patrzeć na salę wypełnioną po brzegi, na której na każdym wykładzie mamy komplet publiczności i możemy być wszyscy razem.”
Szmyd zwracał uwagę, że konferencja była przestrzenią wymiany doświadczeń pomiędzy zespołami pracującymi w różnych częściach kraju, często w bardzo podobnych warunkach organizacyjnych i systemowych.
„Gdy kończą się wykłady, wychodzimy w kuluary. Tam rozmawiamy, dzielimy się swoim doświadczeniem, tym, co daje wsparcie i co dodaje nam wszystkim sił.”
W swojej wypowiedzi odniósł się także do pytania, które często towarzyszy pracy w pediatrycznej opiece paliatywnej – czy jest ona ciężarem, czy misją.
„Myślę, że każdy z nas będzie w swoim życiu zawodowym starał się każdego dnia odpowiadać na pytanie: czy to, co robię, to ciężar, czy swego rodzaju misja. Pomimo trudów i momentów przytłoczenia, poczucie sensu tej pracy pozostaje bardzo silne.”
Jak zaznaczył, takie spotkania mają znaczenie nie tylko merytoryczne, ale także wzmacniające dla całego środowiska.
„Cały trud włożony w przygotowania był dobrą inwestycją. Dzisiaj czuję, że zwróciła się z nawiązką.”
Konferencja we Wrocławiu pokazała skalę zaangażowania środowiska pediatrycznej opieki paliatywnej oraz potrzebę dalszej, systemowej dyskusji o warunkach pracy zespołów opiekujących się nieuleczalnie chorymi dziećmi. Spotkanie stało się także miejscem wymiany doświadczeń, które w codziennej praktyce często decydują o jakości opieki nad pacjentami i ich rodzinami.

