Już dziś brakuje brakuje 156 tys. pielęgniarek. A to dopiero początek, deficyt będzie rósł [RAPORT OZZPiP]
Kryzys kadrowy jest - to nie nasza histeria, jak próbują sugerować pracodawcy, decydenci czy niektórzy politycy. Działania związane ze zwiększeniem kształcenia nie przekładają się liczbę personelu pracjącego z pacjentem. Łatamy system pielęgniarkami, które są już w wieku emerytalnym - mówi Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP.

